Trend spadkowy na rynku autogazu nie potrwa długo
Producenci stawiają na LPG
W ostatnich latach rynek autogazu wykazywał raczej tendencje spadkową. W skali roku rynek malał średnio o 3 proc. Od 2008 r. , kiedy to sprzedaż LPG wynosiła 1770 tys. ton segment spadł do 1660 tys. ton w 2010 r. Eksperci tłumaczyli to nasyceniem się tego rynku. Polska jest jednym z największych rynków autogazu na świecie. Należymy też do liderów pod względem liczby stacji LPG - mamy ich ponad 6 tys., wyprzeda nas tylko Turcja- oraz pojazdów na gaz. Polska pod tym względem zajmuje trzecie miejsce z 2,17 mln aut.
Ten negatywny trend może jednak już niedługo się odwrócić. Gwałtownie drożejące benzyna i olej napędowy mogą zmusić Polaków, by przypomnieli sobie o LPG. Zwłaszcza, że liczba samochodów wyposażonych w instalacje gazowa stale rośnie. W 2008 r. po polskich drogach poruszało się 2080 takich aut. W 2009 r. ta liczba zwiększyła się do 2170, a w ubiegłym roku przekroczyła 2300 aut. A może ich być jeszcze więcej, bo coraz to nowe koncerny interesują się rynkiem autogazu. Seat – wzorem Skody czy Chevroleta – wprowadził właśnie do swojej oferty w Polsce modele aut z silnikiem benzynowym z wtryskiem wyposażone w instalacje LPG. Instalacje marki BRC są przeznaczane m.in. do modeli Ibiza, Leon i Altea. Samochody te nadal objęte pozostaną 2-letnia gwarancją. Teraz do LPG przymierzają się Toyota i Volvo.
Co więcej, w połowie lipca w Warszawie włoska firma LPG Group, znany producent pistoletów do tankowania gazu płynnego, otworzyła u nas swoje przedstawicielstwa.
Poprawę, zwłaszcza od drugiego kwartału dostrzegają też sami producenci instalacji gazowych.
Spółka AC, mająca 45 proc. udziałów w polskim rynku zwiększyła nawet swoje moce produkcyjne. Standardowo spółka prowadzi działalność w trybie dwuzmianowym. Ale od kwietnia tego roku firma wprowadziła na wybranych wydziałach produkcję w trybie trzyzmianowym. Obecnie okresowo uruchamiany jest nawet czterobrygadowy system pracy. A wszystko to po to, by zaspokoić lawinowo rosnący popyt na produkty spółki.
- Od marca 2011 roku w branży samochodowych instalacji gazowych można było zauważyć znaczne ożywienie względem lat poprzednich. Niemalże co drugi montowany w Polsce samochodowy system LPG jest naszej produkcji. W tej chwili zatrudniamy w naszej spółce ponad 400 pracowników, a w sumie w naszych zakładach, łącznie z pracownikami zatrudnionymi przez agencję pracy czasowej, znajduje zatrudnienie ponad 500 osób. Nadal dysponujemy zapasem mocy produkcyjnych” – powiedziała Katarzyna Rutkowska, prezes zarządu AC SA.
Oferta produktowa AC SA dociera do ponad 30 krajów na całym świecie. W 2010 roku sprzedaż na rzecz kontrahentów zagranicznych stanowiła 56 proc. przychodów AC SA ogółem. Do kluczowych rynków zagranicznych firmy należą m.in.: Niemcy, Rosja, Ukraina, Turcja oraz Tajlandia.
Na przestrzeni ostatnich lat oferta AC SA skupiała się przede wszystkim na elektronicznych komponentach instalacji autogaz sygnowanych marką STAG. Obecnie spółka oferuje ponad 200 produktów na rynek autogazu, spośród których wiodącą rolę odgrywają sterowniki do instalacji LPG/CNG. Wśród nowości tego producenta, wprowadzonych na rynek w tym roku, trzeba wymienić STAG 400 DPI MODEL A1. To sterownik dedykowany do silników z bezpośrednim wtryskiem paliwa grupy VW. Jako jeden z pierwszych na świecie gwarantuje precyzyjne dawkowanie gazu w całym zakresie obrotów. Poza tym oferta została wzbogacona o 300 ISAII - sterownik powstały na bazie sprawdzonego i niezawodnego układu STAG 300 PLUS. Został on unowocześniony poprzez wyposażenie go w Inteligentny System Autoadaptacji drugiej generacji, który w czasie rzeczywistym w sposób ciągły dostraja sterownik gazowy do silnika. Wreszcie pojawił się STAG-4 Plus. To zminiaturyzowany mikroprocesorowy sterownik z bardzo dużymi możliwościami konfiguracyjnymi.
Swoją ofertę rozszerzają też inni wytwórcy. Firma Elpigaz wprowadziła właśnie na rynek nowy sekwencyjny wtrysk gazu IV generacji Stella POLARE. Jest on przeznaczony do silników 2,3 i 4 cylindrowych z wtryskiem wielopunktowym z doładowaniem (turbo) oraz bez, o mocy 20 do 200 KM. Najnowszy sekwencyjny wtrysk należy do grupy produktów COMFORTline zapewniającej wysoki poziom techniczny.
Wśród zalet produktu warto wymienić:
- Pełna diagnostyka pracy na gazie,
- Bezprzewodowe połączenie z PC,
- Czujniki: temp. reduktora i gazu, MAP, ciśnienia gazu,
- Ochrona silnika przed pracą na ubogich mieszankach,
- Opatentowana emulacja wtryskiwaczy benzyny (AEB),
- Pobranie niezbędnych sygnałów z wtryskiwaczy i czujników,
- Parametry jazdy na gazie takie same jak na benzynie,
- Prosty montaż i podłączenie.
Dodatkowo, aby uniknąć problemów z kompletacją całej instalacji, Elpigaz proponuje gotowe, przetestowane rozwiązania, gwarantujące prawidłowe współdziałanie poszczególnych elementów instalacji oraz skrócenie do minimum czasu montażu i kalibracji systemu. Stella Polare doskonale sprawdza się z reduktorami Fiore Forte i Vega-i (mniejsze zużycie gazu i szybkie przełączenie z benzyny na gaz), wtryskiwaczami Rosso oraz I-Plus (równomierne i precyzyjne dawkowanie gazu), zbiornikami Hit i MoreMo (szybki montaż, duży wybór rozmiarów) i wielozaworem ORION, który pozwala na montaż zbiornika LPG według indywidualnych potrzeb klienta (pozycja stojąca, leżąca, podwieszana).
Wzmożony popyt na instalacje LPG dostrzega też spółka LPGTECH. W związku z tym, jak informuje Krzysztof Łapiński, prezes LPGTECH, w tym roku firma wprowadziła na rynek cztery grupy sterowników do instalacji autogazu pod nazwą TECH.
- Instalatorzy mają do dyspozycji oprogramowanie umożliwiające kalibrację pojazdu z instalacją LPG w systemie STANDARD oraz w opcji TECH, która jest klasą samą w sobie. Proponujemy dwa rodzaje procesorów, a tym samym różnorodne możliwości programowe. Także w kwestii obudów dajemy użytkownikom możliwość wyboru - posiadamy obudowy aluminiowe oraz z kompozytu – dodaje.
Na jesieni LPGTECH zamierza wprowadzić zupełnie nowy, opatentowany filtr gazu w fazie lotnej. Pod koniec roku uruchomi natomiast produkcję wtryskiwaczy gazu, które swymi parametrami zaskoczą nawet ekspertów w tym temacie.
- Koniec roku przyniesie również wprowadzenie do sprzedaży innowacyjnego modułu OBD, który – jak mamy nadzieję – rozwiąże wiele problemów, z jakimi borykają się obecnie instalatorzy – uważa Krzysztof Łapiński.
Nad udoskonalaniem swojej oferty wciąż pracuje też ZMW Czaja, polski producent specjalizujący się w filtrach fazy lotnej.
Nowością w asortymencie tej firmy jest filtr FLO3P z podwójną filtracją wykonany z aluminium:
- filtracja wstępna – powierzchnia czynna filtrująca 0,012 m2
- wkład filtracyjny to bibuła 347/20 VH 134, produkcji Hollingsworth&Vose J.C. Binzer,
- filtracja dokładna – powierzchnia czynna filtrująca 0,021 m2,
- przepustowości 5,3 l/s.
Innym nowym rozwiązaniem jest FLO1S oraz FLO1P.Pierwszy z filtrów ma wkład z bibuły 843 VH 134, powierzchnię filtrującą 0,031 mkw. i przepustowość na poziomie 9,45 l/s. Z kolei filtr FLO 1P ma wkład z poliestru 478/235, powierzchnię filtrującą 0,041 mkw, a przepustowość 5,3 l/s. Zastosowany w filtrach materiał do obudowy to aluminium.
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarza do tego arykułu










