Gazowy niezbędnik
Przed inwestowaniem w sprzęt trzeba odpowiednio przygotować budynek, aby miał odpowiednią wentylacje i recyrkulację powietrza
Przepisy jasno określają wyposażenie, które musi posiadać warsztat specjalizujący się w montażu instalacji gazowych, jak też obsługujący pojazdu z takim zasilaniem. Oczywiście urządzenia te musza posiadać odpowiednie atesty dopuszczające je do użytku. Z kolei homologacja Ministerstwa Infrastruktury świadczy o tym, że wysokie standardy montażu zostały spełnione.
Przy tak dużej liczbie pojazdów zasilanych gazem LPG jak w Polsce konieczne stało się wprowadzenie jasnych przepisów określających zarówno jakość instalacji LPG, jak i zasady oraz sposób montażu w samochodzie. Dodatkowo importerzy instalacji zmuszeni zostali do uzyskania świadectw homologacji na swoje towary, wydawanych przez Ministerstwo Infrastruktury.
Przepisy te określiły również wyposażenie warsztatów specjalizujących się w pojazdach jeżdżących na LPG. Każdy powinien być wyposażony w:
- 4-gazowy analizator spalin,
- urządzenie do kontroli szczelności instalacji gazowych,
- wózek diagnostyczny z narzędziami.
Ponadto wymiary poszczególnych części warsztatu (drzwi wjazdowe, kanał, wysokość i szerokość pomieszczenia) powinny być zgodne z przepisami przeciwpożarowymi. Natomiast montażyści powinni mieć udokumentowany udział w odpowiednich szkoleniach i na bieżąco podnosić swoje kwalifikacje.
Co w warsztacie?
- Przed inwestowaniem w sprzęt trzeba odpowiednio przygotować budynek, aby miał odpowiednią wentylacje i recyrkulację powietrza, żeby prace przy instalacji gazowe była bezpieczna, a gaz, który mógłby wydostać się np. poprzez nieszczelności mógł szybko się ulotnić – zaznacza Adam Króliczek, właściciel firmy Auto Gaz z Wodzisławia Śląskiego.
Dopiero potem można zabrać się za zakupy sprzętu. W swoim warsztacie wykorzystuje analizator spalin firmy Italcom, z czytnikiem, urządzenie do badania szczelności instalacji, które jest niezbędne zarówno podczas montażu, jak i później, przy sprawdzaniu jej funkcjonowania.
- Niezwykle przydatne są też różnego rodzaju produkty do sprawdzania szczelności: specjalne preparaty czy pianki, które stosuje się na złączach instalacji. W sumie podstawowe wyposażenie warsztatu kosztowało mnie ok. 40 tys. zł – mówi A. Króliczek.
Podczas montażu instalacji współpracuje z 10 firmami, które dostarczają mu rozwiązania takich renomowanych producentów jak np. Landi Renzo, Zavoli czy Tartarini. Oczywiście niezbędne jest także oprogramowanie do tych instalacji, które trzeba nabyć.
- Trzeba jednak pamiętać, że montaż instalacji gazowych to zajęcie sezonowe. Można na nim zarobić przez 3-4 miesiące w roku. Dlatego warsztat musi być także dostosowany do obsługi także samochodów napędzanych tradycyjnym paliwem – dodaje A. Króliczek.
W firmie 4x4nagaz z Gdańska dużą wagę przywiązują natomiast do wykorzystania testera diagnostycznego Boscha. Z jednej strony służy on do sprawdzenia elektroniki takiego pojazdu, a z drugiej do ustawienia odpowiednich parametrów instalacji gazowej.
- Podczas regulacji i ustawiania instalacji gazowej, na testerze ustawiamy parametry, które osiąga silnik napędzany benzyną. I staramy się tak wyregulować silnik przy napędzie gazowym, aby uzyskać podobne parametry. Czasem trwa to nawet godzinę, ale jesteśmy wtedy pewni, że osiągi będą podobne, jak przy klasycznym paliwie – wyjaśnia Jarosław Rostkowski, szef 4x4nagaz.
Oczywiście warsztat posiada także takie niezbędne urządzenia, jak analizator spalin firmy Sun, przyrząd do badania szczelności, wózek diagnostyczny i zestawy kluczy m.in. firmy Jonnesway.
Andrzej Cebula, właściciel Eko-Car z Jastrzębia Zdroju, zwraca uwagę, że przy montażu i sprawdzaniu instalacji gazowej niezwykle potrzebna tzw. hamownia. Dzięki niemu można bowiem precyzyjnie przeprowadzić programowanie instalacji oraz ustalić moment obrotowy silnika. W swoim warsztacie używa urządzenia firmy Maha. To wysokiej klasy urządzenie służy do pomiarów mocy samochodów, oraz do symulacji jazdy i pomiarów oporów toczenia.
- Dzięki możliwościom tego urządzenia jesteśmy w stanie w wyjątkowo precyzyjny sposób dostroić instalację LPG do potrzeb danego silnika. Warto zwrócić uwagę, że zaprogramowanie instalacji gazowej opartej na sekwencyjnym wtrysku gazu wymaga od montażysty rozpędzenia samochodu do 120 km/h i utrzymania tej prędkości na czas programowania. Znając polskie warunki drogowe można śmiało stwierdzić, że bez hamowni precyzyjne zaprogramowanie takich instalacji jest praktycznie niewykonalne - uważa A. Cebula.
Oprócz tego posiada oczywiście takie niezbędne urządzenia jak: analizator spalin firmy Maha i przyrząd do pomiaru szczelności firmy Domański.
- Kupując urządzenia stawiałem przede wszystkim na ich jakość. Razem z hamownią kosztowało mnie to ponad 150 tys. zł - informuje A. Cebula.
Oczywiście im zakład większy tym rosną także koszty jego wyposażenia. Paweł Stefanowski, współwłaściciel firmy Nagaz Stefanowski z Łodzi, podkreśla, że np. w jego firmie niezbędnych jest kilka analizatorów spalin. Tym bardziej, że oferuje montaż instalacji gazowych renomowanych firm włoskich i holenderskich: Landi Renzo, Landi, Prins i Vialle w samochodach osobowych i dostawczych. A jako, że również stawia na jakość zaopatrzył się w urządzenia firm Sun i Bosch.
Ponadto firma posiada również hamownię podwoziowej niemieckiej firmy Maha (4x4), co pozwala na bardzo precyzyjne zestrojenie instalacji gazowej z benzynową, tak aby parametry pracy i osiągi na gazie były niemal identyczne jak na benzynie.
- Moim zdaniem najlepiej jednak ustawia się wszelkie parametry silnika podczas jazdy. Hamownia, mimo wszystko, podaje dane pojazdu, który stoi, nie biorąc pod uwagę np. oporów powietrza itp. – uważa J. Rostkowski.
Wyposażenie w ofercie
Urządzenia, których nie może zabraknąć w warsztacie zajmującym się instalacją gazowa oferuje firma Auto-Technika. Są to np. analizatory spalin Stargas 898, IpexD, V-Gas.
4-gazowy analizator Stargas 898, amerykańsko-włoskiej firmy OTC (SPX), przystosowany jest do obsługi modułu skanera EOBD na ekranie. Ponadto wykonuje pomiar CO, CO2, HC i O2, z możliwością rozbudowy do 5. gazu. Posiada wbudowaną drukarkę i kolorowy ekran LCD. Dostępny jest w opcji z wózkiem, klawiaturą bezprzewodowa i dymomierzem.
IpexD Inspection to przenośny analizator spalin firmy Protech, umożliwiający pomiar 4 gazów: CO, CO2, HC i O2 z możliwością rozbudowy do 5. gazu (wystarczy założyć czujnik NOx i włączyć odpowiednią funkcję w programie). Posiada wbudowaną drukarkę.
Jest jeszcze przenośny moduł analizatora spalin V-Gas, zapewniający pomiar 4 gazów (CO, CO2, HC i O2) z możliwością rozbudowy do 5. gazu. Dostępny jest z oprogramowaniem, zasilaczem i modułem komunikacji bezprzewodowej.
Auto-Technika proponuje także przenośny dymomierz Opax 2000-II i przenośny moduł dymomierza V-Smoke. W promocji dostępny jest także zestaw składający się z przenośnego modułu analizatora i dymomierza V-Gas + V-Smoke + wózek V-Stand ze stacją ładowania.
W przypadku badania szczelności instalacji Auto-Technika oferuje elektroniczny tester do LPG GT2X. Urządzenie wykrywa CH4, LPG, CO. Umożliwia odczyt stężenia danego gazu lub w funkcji lokalizatora określanie stężenia na specjalnej skompresowanej skali z 4-5 rzędami. Posiada także podświetlany wyświetlacz LCD.
(PF)
komentarz









