Ponad 4400 wystawców z przeszło 80 krajów, około 300 tys. m² zarezerwowanej powierzchni wystawienniczej i pięć dni poświęconych praktycznie całemu rynkowi obsługi samochodów. Od 8 do 12 września 2026 r. Frankfurt ponownie stanie się jednym z najważniejszych miejsc dla producentów części, wyposażenia warsztatowego, dostawców technologii, dystrybutorów i samych serwisów.
Tegoroczna Automechanika pokazuje przy tym bardzo wyraźnie, jak mocno w ciągu ostatnich lat zmieniło się znaczenie pojęcia „automotive aftermarket”. Obok części zamiennych, narzędzi, diagnostyki, podnośników czy wyposażenia lakierni coraz większą rolę odgrywają oprogramowanie, cyberbezpieczeństwo, ADAS, sztuczna inteligencja, zarządzanie bateriami, pojazdy definiowane programowo oraz usługi oparte na danych.
I właśnie to może być najważniejszą cechą edycji 2026. Automechanika coraz mniej przypomina wyłącznie ogromną wystawę części i urządzeń, a coraz bardziej miejsce, w którym można zobaczyć kierunek zmian całego rynku posprzedażnego.
4400–4500 wystawców i pełny teren targowy
Automechanika Frankfurt 2026 odbędzie się w dniach 8–12 września. Według oficjalnych informacji Messe Frankfurt organizator spodziewa się od 4400 do 4500 wystawców z ponad 80 krajów. W porównaniu z poprzednią edycją liczba wystawców ma być o około 5 proc. większa.
Teren wystawowy został praktycznie wyprzedany, a łączna zarezerwowana powierzchnia wynosi około 300 tys. m².

To skala, która właściwie wyklucza przypadkowe zwiedzanie. Automechanika zajmuje cały teren Messe Frankfurt, dlatego osoba przyjeżdżająca na jeden lub dwa dni powinna wcześniej wybrać interesujące hale, producentów i wydarzenia.
Targi będą otwarte od 8 do 11 września w godzinach 9.00–18.00, natomiast ostatniego dnia, 12 września, od 9.00 do 17.00.
Kto wystawia się na Automechanice?
Najprostsza odpowiedź brzmi: praktycznie cały aftermarket.
Oficjalna struktura produktowa Automechaniki 2026 obejmuje dziesięć głównych obszarów: Parts & Components, Diagnostics & Repair, Body & Paint, Car Wash, Care & Detailing, Electrics & Electronics, Connectivity & Autonomous Driving, Digital Solutions & Services, Oils, Lubricants & Fuels, Accessories, Wheels & Customizing oraz Wheels Management & Tire Service.
Pod tym podziałem kryje się jednak znacznie więcej niż klasyczne zestawienie części i wyposażenia warsztatowego.
W obszarze Parts & Components znajdziemy m.in. części silnikowe, układy przeniesienia napędu, hamulce, zawieszenia, elementy nadwozia, części regenerowane, układy oczyszczania spalin, nowe materiały, rozwiązania e-commerce oraz komponenty związane z różnymi rodzajami napędów – od silników spalinowych po BEV, PHEV i ogniwa paliwowe.
Dla warsztatów szczególne znaczenie ma Diagnostics & Repair. Organizator zalicza do tego sektora wyposażenie serwisowe, podnośniki, urządzenia kontrolno-pomiarowe, narzędzia, diagnostykę pojazdów, kalibrację ADAS, obsługę klimatyzacji, zarządzanie bateriami, technologie wysokiego napięcia, systemy bezpieczeństwa przy obsłudze pojazdów elektrycznych oraz rozwiązania cyfrowe wspomagające naprawy.
Body & Paint obejmuje z kolei naprawy powypadkowe, wyposażenie blacharni i lakierni, lakiery, materiały pomocnicze, zabezpieczenia antykorozyjne, smart repair oraz technologie związane z naprawą aluminium, magnezu, kompozytów czy włókna węglowego.
Oddzielny segment Car Wash, Care & Detailing pokazuje, jak mocno profesjonalna pielęgnacja pojazdów stała się pełnoprawną częścią aftermarketu. Obejmuje myjnie, urządzenia wysokociśnieniowe, chemię, odkurzacze, profesjonalny detailing, polerowanie, zabezpieczanie powierzchni, renowację tapicerki, technologie odzyskiwania wody oraz rozwiązania związane ze zrównoważonym rozwojem.
Opony z własną przestrzenią
Jedną ze zmian w układzie edycji 2026 jest mocniejsze wydzielenie branży oponiarskiej.
Nowy obszar Wheels Management & Tire Service został umieszczony przede wszystkim w halach 8 i 9. Znajdziemy tam wyposażenie do montażu i wyważania kół, napraw opon i felg, rozwiązania TPMS, materiały wulkanizacyjne, systemy magazynowania opon, logistykę, technologie bieżnikowania i recyklingu oraz cyfrowe systemy zarządzania serwisem oponiarskim.
Same koła zostały natomiast włączone do przebudowanej kategorii Accessories, Wheels & Customizing, rozszerzonej również o motorsport.
To ciekawa zmiana z punktu widzenia warsztatu. Serwis oponiarski przestaje być przedstawiany wyłącznie przez pryzmat montażownicy i wyważarki, a coraz częściej jako cały proces – od TPMS i diagnostyki przez logistykę magazynową po cyfrowe zarządzanie obsługą opon.
Od testera diagnostycznego do software-defined vehicle
Największą zmianę w profilu Automechaniki widać prawdopodobnie w obszarze elektroniki i oprogramowania.
W oficjalnym katalogu produktowym znajdują się już nie tylko sterowniki, czujniki, instalacje elektryczne czy systemy diagnostyczne, lecz także V2V, V2I, V2C, V2G i V2X, software-defined vehicles, cyberbezpieczeństwo, autonomiczna jazda, sztuczna inteligencja, ADAS oraz cyfrowe usługi związane z pojazdem.
W 2026 r. właśnie tym zagadnieniom poświęcony zostanie nowy format HighTech4Mobility w Festhalle. Organizator zapowiada udział producentów samochodów, firm software’owych, dostawców Tier 1 i ekspertów technologicznych.
Tematy obejmą software-defined vehicles, zaawansowane systemy wsparcia kierowcy, autonomiczną jazdę, zarządzanie energią, in-car entertainment, cyberbezpieczeństwo i usługi cyfrowe.
Dla niezależnego warsztatu nie są to już wyłącznie technologie przyszłości. Jeżeli samochód jest coraz bardziej definiowany przez oprogramowanie, to możliwość jego diagnozowania, aktualizowania, kalibrowania i uzyskiwania dostępu do danych zaczyna decydować o tym, jakie naprawy będzie można wykonywać poza siecią producenta.
Sztuczna inteligencja wchodzi do warsztatu
AI na Automechanice 2026 nie będzie funkcjonowała wyłącznie jako hasło konferencyjne.
W oficjalnym programie pojawiają się zastosowania sztucznej inteligencji w aftermarketcie, likwidacji szkód i automatyzacji procesów naprawczych.
10 września Google Cloud i Boston Consulting Group mają uczestniczyć w spotkaniu „How AI Can Unlock Value in the Aftermarket”, poświęconym wykorzystaniu AI do tworzenia nowych możliwości biznesowych na rynku posprzedażnym.
Jeszcze bardziej praktycznym przykładem jest program szkoleniowy dotyczący napraw powypadkowych. Wśród prezentowanych zagadnień znalazło się lakierowanie z wykorzystaniem robota wspomaganego przez AI, obok diagnostyki ADAS i bezpieczeństwa pracy z instalacjami wysokonapięciowymi.
13 bezpłatnych szkoleń z napraw powypadkowych
Z punktu widzenia właścicieli serwisów blacharsko-lakierniczych jednym z ciekawszych elementów tegorocznej edycji może być rozszerzony program praktycznych szkoleń.
Organizator przygotował 13 bezpłatnych kursów obejmujących niemal cały proces naprawy powypadkowej – od oceny szkody i kalkulacji kosztów przez pomiary nadwozia, naprawy metalu, tworzyw sztucznych, szyb i lakieru aż po kalibrację ADAS, bezpieczeństwo pojazdów wysokonapięciowych i wykorzystanie robotów w lakierowaniu.
Szkolenia będą prowadzone codziennie w hali 11.0 i odbywać się w języku niemieckim i angielskim. Uczestnicy otrzymają certyfikat.
W program zaangażowane są m.in. DEKRA, DAT, Car-O-Liner, Bosch, Toyota Deutschland oraz przedsiębiorstwa związane z technologiami lakierniczymi i naprawczymi.
To dobrze pokazuje zmianę formuły samych targów. Organizator coraz mocniej przesuwa część aktywności z klasycznego „oglądania maszyny na stoisku” w kierunku praktycznego pokazania całego procesu naprawy.

Innovation Awards – rekordowa liczba zgłoszeń
Pierwszego dnia targów, 8 września, zostaną przyznane Automechanika Innovation Awards.
W 2026 r. nagrody obejmują 10 kategorii, a organizator otrzymał 185 zgłoszeń, co określa jako rekordową liczbę. Nagrodzone rozwiązania będą następnie prezentowane podczas targów na specjalnej ekspozycji.
Ceremonia została zaplanowana na 8 września o godz. 17.00.
Z punktu widzenia osoby odwiedzającej Frankfurt na jeden lub dwa dni ekspozycja Innovation Awards może być jednym z prostszych sposobów na zorientowanie się, które technologie międzynarodowe jury uznało za szczególnie interesujące.
Regeneracja staje się osobnym biznesem
9 września po raz czwarty odbędzie się Remanufacturing Day, organizowany wspólnie z APRA Europe.
Spotkanie zaplanowano w Innovation4Mobility Forum w hali 3.0. Tematy obejmą gospodarkę obiegu zamkniętego, ograniczenie zużycia surowców, redukcję emisji w łańcuchu automotive, rozwój regeneracji przemysłowej oraz jej znaczenie w świecie elektromobilności.
Znaczenie tej części rynku potwierdza również utworzenie w Innovation Awards osobnej kategorii Circular Economy & Remanufacturing.
Dla niezależnego rynku to interesujący kierunek. Wymiana całych drogich zespołów – szczególnie w pojazdach zelektryfikowanych – nie zawsze będzie najbardziej ekonomicznym rozwiązaniem. Profesjonalna regeneracja może więc ponownie stać się jednym z istotnych obszarów działalności aftermarketu, ale na znacznie wyższym poziomie technologicznym niż dawniej.
BMW i Stellantis również wchodzą w aftermarket
Automechanika nie jest już miejscem przeznaczonym wyłącznie dla niezależnych producentów części.
Organizator wskazuje w tegorocznym programie między innymi obecność BMW, które w hali 8 ma prezentować rozwiązania aftersales obejmujące cały łańcuch obsługi szkody i serwisu, w tym regenerację.
Stellantis ma natomiast przedstawiać się sektorowi warsztatowemu jako dostawca rozwiązań obejmujących cały cykl życia pojazdu.
Towarzyszy temu nowa współpraca Automechaniki z niemieckim stowarzyszeniem importerów samochodowych VDIK oraz pierwszy Automotive Aftersales Award.
Granica pomiędzy rynkiem OE, autoryzowanym aftersales i niezależnym IAM staje się więc na samych targach coraz mniej jednoznaczna.
Motorsport wraca z dźwiękiem silników
Automechanika 2026 ma być również bardziej widowiskowa.
Nowością będzie Automechanika Pit Lane – około 200-metrowa aleja motorsportowa pod arkadami hali 4. Organizator zapowiada samochody wyścigowe, mechaników, pokazy na żywo i wydarzenia związane z motorsportem.
Druga nowość to Experience Park w zewnętrznej części terenu przed halami 9 i 11. Zapowiedziano m.in. monster trucka, Unimoga, samochody terenowe, symulator dachowania, zadania dla uczestników i strefę remote racing.
W Agora ponownie będzie funkcjonował Future Mobility Park, gdzie będzie można zobaczyć i testować pojazdy wykorzystujące napędy alternatywne.
Klasyki jako rynek, nie tylko hobby
Rozbudowywana jest także część poświęcona samochodom klasycznym i youngtimerom.
W hali 11.1 powstanie Classic Car Area, gdzie zaplanowano m.in. wykonywaną na żywo renowację rzadkiej Simki Figoni z 1954 r., warsztaty, prezentacje ekspertów i spotkania branżowe. 8 września ma zostać wręczona nagroda „Golden Classic”.
Automechanika stworzyła ponadto Classic Alliance we współpracy z FIVA oraz Bosch, DAT, Eucon i ROWE. Założeniem projektu jest potraktowanie klasycznych samochodów nie tylko jako pasji kolekcjonerskiej, lecz także jako realnego rynku dla serwisów, producentów części i usługodawców.
Kadry równie ważne jak technologia
Drugą edycję będzie miał AMBITION, format skierowany do młodych ludzi wchodzących do branży motoryzacyjnej.
Pierwszy AMBITION odbył się w 2024 r. W 2026 r. projekt zostaje rozbudowany i przeniesiony do Festhalle. Ma łączyć prezentację zawodów, warsztaty, technologie, gaming i rozrywkę, a do przedsięwzięcia dołączają organizacje branżowe prezentujące własne programy szkoleniowe.
To także wymowny sygnał dotyczący sytuacji rynku. Obok elektromobilności, cyfryzacji i AI jednym z głównych tematów Automechaniki pozostaje zdobycie ludzi, którzy będą potrafili te technologie obsługiwać.
Polska na mapie Automechaniki
Organizator przed rozpoczęciem tegorocznych targów podaje liczbę ponad 80 krajów reprezentowanych przez wystawców, ale nie publikuje jeszcze zbiorczego rankingu wystawców 2026 według państw.
Dane z poprzednich edycji pokazują jednak, że Polska należy do istotnych rynków dla frankfurckiej imprezy.
W oficjalnym zestawieniu z 2022 r. pięć najważniejszych krajów pod względem liczby wystawców stanowiły Niemcy, Włochy, Turcja, Hiszpania i Polska. Jednocześnie 83 proc. wszystkich wystawców tej edycji pochodziło spoza Niemiec.
Jeszcze ciekawiej wygląda struktura odwiedzających w 2024 r. W szczegółowych statystykach Messe Frankfurt Polska zajęła czwarte miejsce wśród krajów pochodzenia gości – po Niemczech, Chinach i Włoszech, a przed Francją, Wielką Brytanią, Holandią, Turcją czy Hiszpanią.
Dla polskiego rynku nie jest to więc impreza odległa geograficznie ani biznesowo. Frankfurt pozostaje jednym z najważniejszych miejsc spotkań firm i klientów związanych także z polskim aftermarketem.
Dziesięć lat zmian – od connected car do AI
Automechanika rozpoczęła swoją historię we Frankfurcie w 1971 r. i z czasem rozwinęła się w globalną markę targową.
Jednak już spojrzenie na ostatnią dekadę dobrze pokazuje skalę zmian.
Edycja 2018 była ostatnią pełną Automechaniką przed pandemicznym przerwaniem normalnego cyklu imprez. Według oficjalnych danych organizatora aż 86 proc. wystawców pochodziło spoza Niemiec i reprezentowało 76 krajów.
Powrót w 2022 r. odbywał się już w zupełnie innej rzeczywistości. Targi zgromadziły 2804 wystawców z 70 krajów oraz 78 tys. odwiedzających ze 175 państw. Tematami przewodnimi były coraz większa cyfryzacja, regeneracja, napędy alternatywne i elektromobilność. Program obejmował po raz pierwszy ponad 350 wydarzeń.
Dwa lata później odbudowa imprezy była bardzo wyraźna. Szczegółowe dane Messe Frankfurt dla 2024 r. podają 4132 wystawców z 76 krajów i 107 676 odwiedzających ze 172 państw. Aż 70 proc. odwiedzających przyjechało spoza Niemiec.
Zmieniła się jednak nie tylko skala wydarzenia, ale również jego tematyka.
W 2024 r. szczególne znaczenie miały elektryfikacja, connectivity, ADAS, cyfryzacja, AI, zrównoważony rozwój i gospodarka obiegu zamkniętego. Wtedy też zadebiutował AMBITION skierowany do młodych pracowników branży.
Edycja 2026 idzie jeszcze dalej. Organizator oczekuje 4400–4500 wystawców z ponad 80 krajów, ale równie istotne jak sama liczba firm jest rozszerzenie targów o software-defined vehicles, sztuczną inteligencję, cyberbezpieczeństwo, autonomiczną jazdę, nowe systemy zarządzania danymi, regenerację podzespołów nowej generacji i technologie obsługi samochodów elektrycznych.
To właśnie porównanie najlepiej pokazuje transformację frankfurckiej imprezy. Automechanika nadal jest wielkim targiem części i wyposażenia warsztatowego, ale coraz większa część dyskusji dotyczy dziś tego, w jaki sposób samochód będzie diagnozowany, naprawiany i obsługiwany w świecie oprogramowania, danych i elektryfikacji.

Co z tego wynika dla właściciela warsztatu?
Największą wartością Automechaniki nie musi być możliwość zobaczenia kolejnego podnośnika, testera czy montażownicy.
W 2026 r. znacznie ciekawsze może być obserwowanie, w jaki sposób różne technologie zaczynają łączyć się w jeden proces obsługi samochodu.
ADAS łączy diagnostykę z geometrią i kalibracją. Samochód elektryczny wymusza nowe wyposażenie, procedury bezpieczeństwa i kompetencje pracowników. Software-defined vehicle przenosi część serwisu z mechaniki do oprogramowania i danych. Naprawa powypadkowa zaczyna obejmować elektronikę, wysokie napięcie, systemy wspomagające kierowcę i coraz bardziej zautomatyzowane procesy lakiernicze. Regeneracja z kolei zaczyna być częścią gospodarki obiegu zamkniętego, a nie wyłącznie tańszą alternatywą dla nowej części.
Automechanika 2026 dobrze pokazuje również, że transformacja aftermarketu nie oznacza odejścia od tradycyjnego warsztatu. Wręcz przeciwnie – części, narzędzia, diagnostyka, lakiernictwo i naprawy mechaniczne nadal zajmują ogromną część targów. Zmienia się natomiast technologia stojąca za wykonywaniem tych prac.
Dla managera serwisu najważniejsze pytanie podczas wizyty we Frankfurcie może więc brzmieć nie: „co nowego można kupić?”, lecz: „które z pokazywanych dziś technologii za trzy–pięć lat staną się standardowym wyposażeniem mojego warsztatu?”.
I właśnie pod tym względem tegoroczna Automechanika może okazać się szczególnie interesująca.
Auto Service Manager E-Auto Service Manager to czasopismo warsztatów samochodowych
