Jubileuszowy Klub PGM w Arłamowie – połączony z obchodami 10-lecia Polskiej Grupy Motoryzacyjnej – przyniósł wnioski szczególnie ważne dla osób zarządzających warsztatem samochodowym. W centrum dyskusji znalazły się: szybka ekspansja chińskich marek (i konsekwencje dla serwisu, danych, diagnostyki, ADAS/EV), odbudowa konkurencyjności Europy oraz to, co w praktyce decyduje o terminach napraw: aftermarket, dostępność części, kompletacja i logistyka dostaw. Poniżej publikujemy relację premium z cytatami i checklistą działań na lata 2026–2027.
Co z tego wynika dla warsztatów: praktyka, nie teoria
Najważniejsze wnioski dla warsztatów (ASO i niezależnych): rynek wchodzi w etap, w którym przewagę będą budować serwisy przygotowane na nowe marki i szybką obsługę klienta. W rozmowach mocno wybrzmiało, że dla warsztatu kluczowe są dziś: dostępność i kompletacja części oraz terminowość dostaw (Inter Cars), szybkie budowanie wiedzy o nowych konstrukcjach (w tym autach z Chin) oraz partnerstwo w całym ekosystemie aftermarketu.
Dla warsztatu cena nie jest krytycznym czynnikiem wyboru. Liczy się pełen serwis, kompletacja i dostawa na czas.
-podkreślał Maciej Oleksowicz, prezes Inter Cars
- Diagnozuj nadchodzący miks parku samochodowego (w tym nowe marki i modele) i planuj szkolenia oraz wyposażenie.
- Buduj relacje z dystrybutorami i dostawcami pod kątem dostępności, kompletacji i logistyki – to coraz częściej decyduje o terminach napraw.
- Przygotuj proces obsługi „nowych marek”: identyfikacja części, procedury serwisowe, dane techniczne, programowanie.
- Zabezpieczaj know-how przy współpracy z nowymi partnerami i dostawcami technologii.
- Inwestuj w kompetencje techniczne (elektryfikacja, ADAS, automatyzacja/AI w diagnostyce i administracji).
Format spotkania: rozmowa ludzi rynku i ekspertów
Jak podkreślono podczas otwarcia, Klub PGM nie jest klasyczną konferencją – to format rozmowy praktyków i ekspertów, bliski temu, czego na co dzień potrzebuje rynek serwisowy: wymiany doświadczeń, interpretacji trendów i wspólnego szukania rozwiązań w całym łańcuchu wartości (produkcja–dystrybucja–warsztat).
To nie jest ani konferencja, ani coś bardzo formalnego. To jest miejsce, w którym możemy się spotkać, porozmawiać i to jest największą wartością.
– powiedział Bartosz Mielecki, Dyrektor Zarządzający PGM.
Właśnie taki charakter miało tegoroczne spotkanie: rozmowy prowadzone przez przedsiębiorców z ekspertami dotyczyły tematów fundamentalnych dla branży – rosnącej roli Chin, konkurencyjności Europy, przyszłości rynku aftermarket, kosztów energii, makroekonomii, technologii, kompetencji oraz roli historii w budowaniu strategii.
Geopolityka wjeżdża na podnośnik: wpływ na części, technologie i koszty. W Arłamowie wielokrotnie wracała teza, że polityka międzynarodowa i globalny przemysł wpływają dziś bezpośrednio na codzienność warsztatów – od dostępności części i tempa wprowadzania technologii, po koszty energii i to, jakie marki będą obsługiwane w najbliższych latach.
Polityka międzynarodowa wkracza z butami w życie każdego z nas – i jako obywateli, i konsumentów, ale również polskiego biznesu.
– zauważył dr Jakub Jakóbowski (OSW)

Polska motoryzacja wobec globalnej zmiany
Jednym z głównych tematów Klubu PGM była zmiana układu sił w globalnym przemyśle. W rozmowie Adama Sikorskiego z dr. Jakubem Jakóbowskim z Ośrodka Studiów Wschodnich wybrzmiało, że geopolityka przestała być zjawiskiem odległym od codziennego funkcjonowania firm.
Polityka międzynarodowa wkracza z butami w życie każdego z nas – i jako obywateli, i konsumentów, ale również polskiego biznesu
– mówił Jakub Jakóbowski.
Chiny: nie tylko „tanie auta”, ale źródło technologii i nowych standardów
Szczególnie dużo miejsca poświęcono Chinom – nie tylko jako producentowi aut, ale jako źródłu technologii, innowacji i nowych standardów. To kontekst, który szybko przekłada się na rynek napraw: nowe modele trafiają do klientów szybciej, niż powstaje dojrzała sieć serwisowa i stabilna dystrybucja części, a warsztaty muszą uzupełniać wiedzę i narzędzia.
Chiny nie są już montownią świata i źródłem taniej siły roboczej, ale miejscem, gdzie zachodzą innowacje i gdzie wytwarza się technologię.
– podkreślał Jakóbowski.
Europa: „cła kupują czas”, ale warsztaty żyją z tego, co będzie dalej
Ekspert OSW zwracał uwagę, że Europa znalazła się w momencie wymagającym nie tylko obrony własnego rynku, ale przede wszystkim odbudowy konkurencyjności przemysłowej.
Cła mogą tylko kupić czas. Pytanie jest, co my w tym czasie zrobimy, żeby odzyskać konkurencyjność.
– powiedział Jakóbowski.
Z perspektywy serwisu oznacza to konieczność obserwowania dwóch zjawisk: po pierwsze, jak szybko nowe marki zbudują logistykę części i wsparcie techniczne (dane serwisowe, procedury, narzędzia, aktualizacje), a po drugie – jak zmieni się park samochodowy klientów w danym regionie. Tam, gdzie nowe marki wchodzą szybciej niż infrastruktura serwisowa, warsztaty niezależne mogą zyskać przewagę – pod warunkiem, że szybko nadrobią wiedzę i dostęp do informacji technicznej.
W dyskusji pojawił się również wątek roli poddostawców i ryzyka, że odpowiedzią europejskich producentów na presję ze strony Chin będzie coraz głębsza współpraca z chińskimi firmami, ale bez wystarczającego uwzględnienia europejskich łańcuchów dostaw.
Łańcuchy dostaw zachodnich OEM-ów, które nie radzą sobie z konkurencją, coraz bardziej się sinizują.
– wskazywał Jakóbowski.
10-lecie PGM: co wynika z dekady współpracy dla całego łańcucha (producent–dystrybutor–warsztat)
Jubileusz był również okazją do rozmowy o genezie Polskiej Grupy Motoryzacyjnej. Adam Sikorski, inicjator i pierwszy prezes PGM, wspominał, że impuls do stworzenia organizacji wynikał z obserwacji globalnych zmian, zwłaszcza w Chinach, oraz potrzeby silniejszej współpracy polskich przedsiębiorców.
To, co dzisiaj dzieje się na rynku samochodowym, nie jest efektem dzisiejszej pracy, tylko efektem pracy zapoczątkowanej 10 lat temu. Chiny miały strategię.
– mówił Adam Sikorski.
Podkreślał również, że przedsiębiorcy nie powinni traktować siebie wyłącznie jako biernych odbiorców polityki gospodarczej.
Zależy od nas, przedsiębiorców, więcej niż nam się wydaje. Mamy naprawdę wpływ na wiele rzeczy.
– podkreślał Adam Sikorski.
W rozmowie z Krzysztofem Frelkiem, obecnym prezesem PGM, wracano do początków organizacji, do pierwszych projektów współpracy oraz do tego, jak zmieniła się rola PGM w ostatniej dekadzie. Z organizacji tworzonej wokół wspierania sprzedaży i wymiany kontaktów PGM rozwinęła się w platformę współpracy, wymiany wiedzy, reprezentacji interesów branży i budowania wspólnego głosu polskich producentów.
Krzysztof Frelek podkreślał, że trudne czasy są dla przedsiębiorców nie tylko zagrożeniem, ale również momentem, w którym można dokonać realnej zmiany.
Jak jest wszystkim dobrze, to nikt nie chce zmieniać. Jak jest ciężko, to mamy szansę zrobić coś więcej, coś innego i zawojować więcej.
– powiedział Krzysztof Frelek, obecny prezes PGM
Europa szuka nowego modelu
Ważną częścią wydarzenia była rozmowa Anety Gorszwy (członek zarządu PGM i prezes Magnetix Lamination) z prof. Jackiem Tomkiewiczem, członkiem Rady Fiskalnej, ekonomistą i wykładowcą Akademii Leona Koźmińskiego. Dyskusja dotyczyła konkurencyjności Europy, kondycji polskiej gospodarki, globalizacji, finansów publicznych i wpływu niestabilności na decyzje przedsiębiorców.
Prof. Tomkiewicz zwracał uwagę, że choć Europa traci dynamikę, nie należy jej przedstawiać wyłącznie w kategoriach schyłku.
Z tą Europą nie jest tak źle, jak się mówi. Natomiast fakt – model rozwoju oparty na tanich surowcach z Rosji i szybko rosnących rynkach azjatyckich wyczerpał się.
– zwracał uwagę Prof. Tomkiewicz
W jego ocenie globalizacja wbrew wielu narracjom nie zanika, lecz zmienia swoją formę.
Globalizacja ma się dużo lepiej, niż nam się wydaje.
– oceniał Prof. Tomkiewicz
Mówiąc o Polsce, prof. Tomkiewicz podkreślał skalę sukcesu transformacyjnego i obecną pozycję polskiej gospodarki w Europie.
Naprawdę w 1990 roku nic nie wskazywało na to, że polska gospodarka tak dobrze sobie poradzi.
– mówił Prof. Tomkiewicz
Jednocześnie wskazywał, że w świecie częstych kryzysów i niestabilności firmy muszą budować odporność, ale też nie mogą tracić zdolności do rozwoju.
Trzeba być po pierwsze elastycznym, po drugie patrzeć na to, co dzieje się na świecie, i po trzecie zdawać sobie sprawę, że jesteśmy dużo bardziej otwartą gospodarką, niż nam się wydaje.
– wskazywał Prof. Tomkiewicz

Aftermarket i logistyka: „kompletacja i dostawa na czas” jako przewaga warsztatu
Drugiego dnia Klubu PGM jeden z najmocniej „warsztatowych” wątków dotyczył aftermarketu. W rozmowie Piotra Boruckiego (PGM, TIP TOPOL) z Maciejem Oleksowiczem (Inter Cars) podkreślano, że w świecie szybkich zmian technologicznych o przewadze w łańcuchu serwisowym coraz częściej decydują: skala działania, jakość współpracy producent–dystrybutor–warsztat oraz zdolność reagowania na potrzeby klienta tu i teraz.
Maciej Oleksowicz przypomniał również drogę rozwoju Inter Cars – od polskiej firmy rodzinnej do jednego z najważniejszych graczy dystrybucyjnych w Europie.
Kiedyś to była firma polska z oddziałami za granicą. Dzisiaj jesteśmy na etapie transformacji do firmy zarządzanej międzynarodowo.
– mówił Maciej Oleksowicz.
W rozmowie mocno wybrzmiał także partnerski wymiar relacji między producentami części a dystrybutorami. Oleksowicz zwracał uwagę, że każda strona tego ekosystemu ma własne kompetencje, które mogą się uzupełniać.
Wy się znacie na produkcji, a my się znamy na dystrybucji, logistyce i dotarciu do klienta. Ja wierzę w kooperację z producentami.
– podkreślił Maciej Oleksowicz.
Ta perspektywa szczególnie dobrze koresponduje z ideą Klubu PGM jako miejsca budowania relacji i szukania wspólnych pól działania między polskimi producentami, dystrybutorami oraz organizacjami branżowymi. W warunkach rosnącej presji konkurencyjnej, zmian technologicznych i ekspansji producentów azjatyckich coraz większego znaczenia nabiera nie tylko indywidualna sprawność firm, ale także umiejętność współdziałania w ramach całego ekosystemu.
Jak wskazywał Oleksowicz, skala jest jednym z kluczowych warunków skutecznego działania na współczesnym rynku.
Łatwiej jest zbudować skalę na bazie organizacji niż indywidualnie.
– wskazywał Oleksowicz
Dla zarządzających serwisami oznacza to w praktyce, że przewidywalność dostaw i możliwość szybkiego „domknięcia” koszyka części stają się równie ważne jak sama cena. Im większa presja na terminy (klient detaliczny, floty, pojazdy dostawcze), tym większa wartość partnerów, którzy potrafią zapewnić kompletację i logistykę – a warsztat, który umie to włączyć w planowanie pracy, skraca przestoje stanowisk i poprawia rentowność.
W rozmowie podkreślono również, że dla warsztatów coraz większe znaczenie ma nie tylko cena, ale przede wszystkim dostępność części, kompletacja zamówienia i szybkość dostawy.
„Dla warsztatu cena nie jest krytycznym czynnikiem wyboru. Liczy się pełen serwis, kompletacja i dostawa na czas.”
Nowe marki w bramie warsztatu: dane, diagnostyka, programowanie, ADAS/EV.
Wątek ekspansji marek chińskich wracał nie tylko jako temat sprzedażowy. Dla serwisów to przede wszystkim pytania o dostęp do danych serwisowych, kompatybilność testerów, procedury kalibracji (ADAS), aktualizacje oprogramowania, kodowania oraz dostępność części zamiennych. W tym kontekście Oleksowicz zwracał uwagę, że tempo wejścia aut na rynek nie zawsze idzie w parze z przygotowaniem serwisu i logistyki.
Szczególnie interesujący był wątek chińskich samochodów wchodzących na europejski rynek. Oleksowicz wskazywał, że dla dostawców i dystrybutorów może to być nie tylko zagrożenie, ale również szansa.
Chińskie pojazdy to dzisiaj olbrzymia szansa. Część producentów bardzo agresywnie wchodzi na rynki ze sprzedażą, ale nie nadąża z serwisem i dystrybucją części.
– wskazywał Oleksowicz
W praktyce oznacza to konieczność szybkiego budowania wiedzy o nowych modelach, częściach i systemach serwisowych.
Czasem bierzemy auto testowe z rynku i zamiast nim jeździć, wstawiamy je na podnośnik i oglądamy, z czego jest zrobione.
– powiedział Oleksowicz
Ryzyka i szanse dla niezależnych vs. ASO.
Wnioski z Arłamowa układają się w prosty obraz: przy nowych markach i rosnącej złożoności aut przewaga zależy od dostępu do danych, narzędzi i logistyki – ale inaczej rozkładają się szanse i ryzyka po stronie serwisów niezależnych oraz autoryzowanych.
| Ryzyka i szanse | Warsztat niezależny | ASO / sieć autoryzowana |
| Nowe marki (w tym z Chin) | Szansa: szybkie wejście w obsługę „białych plam” serwisowych, pozyskanie klientów zanim zbuduje się pełna sieć. Ryzyko: brak procedur/danych i niestabilna dostępność części. | Szansa: wcześniejszy dostęp do dokumentacji i kampanii serwisowych, przewaga w naprawach gwarancyjnych. Ryzyko: presja inwestycji w narzędzia i standardy dla nowych importerów/OEM. |
| Dane serwisowe, diagnostyka, programowanie | Szansa: budowa kompetencji „multi-brand” i usług wysokomarżowych (kodowanie, kalibracje). Ryzyko: koszt subskrypcji/aktualizacji, ograniczenia dostępu do danych. | Szansa: ustandaryzowane procesy i wsparcie techniczne OEM. Ryzyko: mniejsza elastyczność narzędziowa (zamknięty ekosystem), zależność od polityki producenta. |
| Części i logistyka | Szansa: dywersyfikacja dostawców, szybka reakcja na braki, budowanie przewagi na kompletacji i terminach. Ryzyko: wahania jakości i niepewność referencji dla nowych modeli. | Szansa: dostęp do kanału OE i gwarantowanych referencji. Ryzyko: wydłużone łańcuchy dostaw/import, ograniczona możliwość zamienników. |
| EV i ADAS | Szansa: rozwój usług (kalibracje, diagnostyka HV) i wejście w obsługę flot. Ryzyko: koszt sprzętu, BHP HV, odpowiedzialność i ubezpieczenia. | Szansa: procedury i szkolenia producenta, przewaga w naprawach powypadkowych/kalibracjach dla nowych modeli. Ryzyko: wysoka kapitałochłonność i wymagania audytowe. |
| Model biznesowy i klient | Szansa: elastyczność cenowa i ofertowa (pakiety, usługi „same day”), szybkie decyzje inwestycyjne. Ryzyko: trudniejsza monetyzacja napraw, gdy klient oczekuje niskiej ceny i szybkiego terminu jednocześnie. | Szansa: przewidywalny strumień zleceń z gwarancji i kampanii, mocniejsza pozycja marki. Ryzyko: presja na realizację KPI i rentowność przy wysokich kosztach stałych. |
| Rekomendacja | Postaw na szybkie uczenie się, proces dla napraw wysokiego ryzyka (brak danych/części) i współpracę logistyczną, która skraca przestoje. | Zadbaj o kompetencje i narzędzia dla nowych modeli oraz o sprawne zarządzanie kosztami i obłożeniem – przy rosnących wymaganiach OEM. |
Co to oznacza dla menedżera warsztatu w latach 2026–2027
- Mapa marek i kompetencji zespołu: określ, jakie marki (w tym nowe) realnie pojawiają się w Twoim regionie i które prace (EV/ADAS/automaty) są dziś wąskim gardłem kompetencyjnym.
- Dostęp do informacji technicznej i narzędzi: zapewnij źródła danych serwisowych, aktualizacje testerów i procedury programowania/kodowania, zanim naprawy staną się „gaszeniem pożarów”.
- Polityka części i logistyki: buduj koszyk dostawców pod terminowość i kompletację – bo to przekłada się na wykorzystanie stanowisk i terminy dla klienta.
- Proces obsługi „trudnych przypadków”: zdefiniuj ścieżkę dla aut bez pełnego wsparcia (brak części, brak danych, niejasne procedury) – komunikacja z klientem, wycena ryzyka, decyzja „robimy/odsyłamy”.
- Ostrożna współpraca i ochrona know-how: w partnerstwach technologicznych pilnuj warunków, zakresu udostępnianej wiedzy i zabezpieczenia interesów firmy – zgodnie z tezą: „Trzeba chronić swój know-how, dając coś, ale nie to, co jest waszą faktyczną wartością.”
Chińskie marki: zagrożenie, szansa i potrzeba ostrożności
Osobną perspektywę na wejście marek chińskich do Europy przedstawił Rafał Kosiński, ekspert rynku serwisowego i rozwoju kompetencji technicznych w branży automotive. W rozmowie z Krzysztofem Frelkiem (prezes zarządu PGM i prezes FA KROSNO) pokazywał, że chińscy producenci myślą o Europie nie tylko jako o rynku sprzedaży, ale również jako przestrzeni organizacji serwisu, homologacji, logistyki i kompetencji.
Kosiński podkreślał, że jednym z kluczowych wyzwań dla polskich firm jest umiejętność prowadzenia współpracy z chińskimi partnerami w sposób świadomy, zabezpieczający własne interesy.
Chińczycy bardzo chętnie przyjmują, ale bardzo niechętnie się dzielą.
– powiedział Rafał Kosiński, ekspert rynku serwisowego i rozwoju kompetencji technicznych w branży automotive
Dlatego, jak wskazywał, polskie firmy muszą jasno określać warunki współpracy i chronić własne kompetencje.
Trzeba chronić swój know-how, dając coś, ale nie to, co jest waszą faktyczną wartością.
– wskazywał Rafał Kosiński
Jednocześnie ekspert zwracał uwagę, że Polska nie powinna wchodzić w tę zmianę z poczuciem niższości.
My Polacy potrafimy pracować na bardzo wysokim poziomie. Nie mamy się czego wstydzić. Mamy odpowiedni poziom kompetencji ludzi, tylko musimy ich po prostu tego uczyć.
– zwracał uwagę Rafał Kosiński
Kompetencje, kadry i technologia: dlaczego „AI” dotyczy także warsztatu
Ostatnia rozmowa Klubu PGM, prowadzona przez Barbarę Sztyler (członek zarządu PGM i dyrektor generalna SIEROSŁAWSKI GROUP) z Maciejem Piwowarczukiem, doradcą zarządów i historykiem gospodarczym, pokazała, że przeszłość może być nie tylko inspiracją, ale również praktycznym narzędziem myślenia strategicznego.
Historia jest przede wszystkim zasobem, którym trzeba nauczyć się zarządzać jak każdym innym aktywem.
– mówił Maciej Piwowarczuk.
W rozmowie przywoływano doświadczenia II Rzeczypospolitej, Centralnego Okręgu Przemysłowego, rolę inżynierów, znaczenie kompetencji technicznych i potrzebę długofalowego myślenia o edukacji, przemyśle oraz technologii.
Zawsze w historii jest coś, od czego zależy tempo i efektywność produkcji. Sto lat temu były to obrabiarki. Dzisiaj to roboty.
– podkreślał Maciej Piwowarczuk.
Piwowarczuk podkreślał również, że współczesna Polska nie może przespać kolejnego przełomu technologicznego.
Nie możemy przespać automatyzacji, robotyzacji i AI.
– mówił Maciej Piwowarczuk.
W realiach warsztatu „automatyzacja i AI” to nie hasła, tylko narzędzia zwiększania produktywności przy rosnących kosztach i brakach kadrowych: automatyczne planowanie obłożenia, podpowiedzi w wycenie i doborze operacji, standaryzacja dokumentacji (zdjęcia, protokoły), wsparcie w interpretacji kodów usterek oraz szybsza komunikacja z klientem (status naprawy, zgody, kosztorysy). Im bardziej złożone stają się auta, tym większą wartość ma warsztat, który umie „usprawnić biuro” i uwolnić czas diagnostów.
Barbara Sztyler zwracała natomiast uwagę na ryzyko utraty kompetencji przemysłowych.
Tracimy kluczowe kompetencje. Widzę to po rynku pracy, po CV, po zapotrzebowaniu na ślusarzy, szlifierzy i specjalistów CNC.
– zauważyła Barbara Sztyler, członek zarządu PGM i dyrektor generalna SIEROSŁAWSKI GROUP
Checklista wdrożeniowa dla warsztatu (do odhaczenia po lekturze)
- Mam zaktualizowaną listę top 10 marek/modeli, które realnie obsługujemy (i które rosną).
- Wiem, jakie szkolenia robimy w tym roku: EV, ADAS, automaty, programowanie/kodowanie (kto, kiedy, ile dni).
- Sprawdziłem, czy nasz sprzęt diagnostyczny i procedury pokrywają nowe modele (aktualizacje, subskrypcje, dane).
- Zmapowałem dostawców części pod kompletację i terminowość (plan A/B na krytyczne grupy).
- Mam proces dla napraw „wysokiego ryzyka” (brak danych/części): komunikacja, zgody, zaliczki, decyzja o odmowie.
- Usprawniłem biuro: przyjęcie, statusy napraw, kosztorysy i dokumentacja – tak, żeby odciążyć diagnostów.
Klub PGM: platforma rozmowy liderów (i sygnał dla rynku serwisowego)
Jubileuszowa edycja Klubu PGM potwierdziła, że organizacja jest nie tylko reprezentacją środowiska polskich producentów części motoryzacyjnych, ale także miejscem pogłębionej rozmowy o przyszłości przemysłu. W Arłamowie rozmawiano nie tylko o bieżących problemach, lecz także o tym, jak polskie firmy mogą budować odporność, kompetencje, marki i pozycję w europejskich łańcuchach wartości.
Wydarzenie pokazało również, że PGM chce pełnić rolę aktywnego uczestnika debaty o polityce przemysłowej, konkurencyjności Europy i przyszłości motoryzacji.
Jeżeli my nie będziemy wskazywać zagrożeń i zasilać polityków konkretną wiedzą, to samo się nie zrobi.
– podkreślał Adam Sikorski.
10 lat po powstaniu Polska Grupa Motoryzacyjna pozostaje przestrzenią współpracy, inspiracji i wymiany wiedzy. Jubileuszowy Klub PGM pokazał, że w czasach globalnych napięć, technologicznego przyspieszenia i rosnącej presji konkurencyjnej potrzebna jest rozmowa obejmująca cały ekosystem – od producentów i dystrybutorów po warsztaty, które finalnie odpowiadają za jakość obsługi kierowcy. Dla społeczności to ważny sygnał: tematy strategiczne (Chiny, konkurencyjność Europy, energia, kompetencje) coraz szybciej przekładają się na codzienne decyzje w serwisie – od polityki zakupowej po plan szkoleń i inwestycji w wyposażenie.
Auto Service Manager E-Auto Service Manager to czasopismo warsztatów samochodowych